Początki zawsze są trudne. Mój początek inwestowania przyniósł mi szybko lekcję jak nie należy inwestować i jakich błędów więcej nie popełniać. Jakieś pół roku temu, wyciągnąwszy odpowiednie wnioski rozpocząłem swoją przygodę z inwestowaniem jeszcze raz. Aktualnie jestem na etapie budowy funduszu awaryjnego i drobnych inwestycji.
Portfel awaryjny (najwyższy priorytet na bieżący rok).
Buduję go już od 4 miesięcy. W miarę możliwości, oprócz planowych wpłat trafiają na jego konto wszelkie drobne zarobki i oszczędności. Aktualnie mój fundusz awaryjny wynosi 1 310 zł, na co składa się 1 lokata 2-miesięczna w banku GetinOnline (500 zł) oraz pieniądze na rachunkach oszczędnościowych (810 zł). Docelowo ma być równoważny 3-miesięcznym, podstawowym wydatkom (czynsz, rachunki, żywność), czyli ok. 5 - 6 tyś. zł. Plan ten chcę zrealizować do końca orku.
Portfel inwestycyjny.
Równolegle do budowy portfelu awaryjnego postanowiłem tworzyć portfel inwestycyjny. Portfel ten ma służyć początkowym inwestycjom, planuję na koniec roku osiągnąć poziom 2 - 3 tyś. zł. Aktualnie w moim portfelu inwestycyjnym znajdują się: fundusze inwestycyjne (łącznie ok. 480 zł) oraz złoto (ok. 160 zł).
Blog.
Blog ten przede wszystkim ma mnie motywować do solidnego prowadzenia swojej domowej księgowości. Poza tym chciałbym poprzez niego dzielić się z innymi początkującymi inwestorami zdobytą wiedzą i doświadczeniem. Tak więc zapraszam do odwiedzania EPortfela.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz