Trochę zaniedbałem swoje podsumowania, czas to naprawić. Do lutego wracać nie będę, bo nie ma takiej potrzeby ani nie chce mi się szperać w moich wyliczeniach. Póki co wszystko idzie tak jak powinno. Przez ostatnie dwa miesiące udało mi się znacznie ograniczyć wydatki na żywność, oczywiście zachowując umiar. Przede wszystkim udało mi się znaleźć tańsze odpowiedniki produktów, które kupowałem. Oprócz tego prowadzę ewidencję zakupów, tak więc na bieżąco mogę obserwować co podrożało. Prosty arkusz w Calcu, a jakże pomocny!
Portfel awaryjny
Aktualnie mój fundusz awaryjny wynosi ok. 2400 zł. Tak więc zmiana w stosunku do poprzednich miesięcy jest dość duża, jednak jakieś 400-800 zł chcę przeznaczyć na pomniejsze inwestycje, co znacznie go uszczupli.
Portfel inwestycyjny
Aktualnie posiadam ok 610 zł w funduszach FO Rosja i FO Gold. Planuję dokupienie jednostek w sprzyjającym czasie. Oprócz jednostek w funduszach inwestycyjnych posiadam jeszcze metale szlachetne i tak w porównaniu do poprzednich miesięcy przybyły mi 3 uncje srebra Wiedeńskiego Filharmonika.
Ogólnie
Cały mój portfel wynosi aktualnie ok 3 700 zł. W stosunku do lutego przybyło więc jakieś 1000 zł, natomiast w stosunku do stycznia mój portfel powiększył się o około 1 800 zł. Oprócz wkładu własnego z pensji doszły dodatkowo różne sprzedaże niepotrzebnych rzeczy na allegro i dochód pasywny, głównie odsetki i programy premiowe z banków. Najważniejsze jednak jest to, że ustaliłem sobie łączny limit wydatków na marzec i udało mi się go nie przekroczyć!
E-Portfel
Portfel początkującego inwestora
piątek, 1 kwietnia 2011
środa, 9 marca 2011
100 zł w prezencie od ING Banku Śląskiego?
Wczoraj udałem się do banku w celu odblokowania swojego rachunku w ING Banku Śląskim (udało mi się zablokować dostęp online, a co). W międzyczasie zrezygnowałem z karty debetowej, która szczerze powiedziawszy nie była mi do niczego już potrzebna, a bank pobierał za nią (sic!) 7 zł za miesiąc, no chyba, że wykonaliśmy transakcje na 100 zł w danym miesiącu. Po powrocie zalogowałem się i w skrzynce znalazłem taką oto wiadomość:
Teraz to możliwe i bardzo proste. 100 zł będzie Twoje jeżeli w terminie od 1 marca do 31 maja 2011:
na Twoje konto osobiste w ING Banku Śląskim wpłynie w co najmniej dwóch miesiącach wynagrodzenie, emerytura lub renta w wysokości min. 1000 zł,
oraz, zapłacisz za swoje zakupy kartą wydaną do tego konta min. dwa razy.
Ale to nie wszystko,
dodatkowo za płatność kartą otrzymasz punkty w Programie bankujesz-kupujesz. Punkty dają możliwość zakupu produktów renomowanych firm w atrakcyjnych cenach. Więcej informacji o programie oraz katalog produktów na stronie www.bankujesz-kupujesz.pl/
Nie zmarnuj takiej okazji !
Szczegóły i regulamin promocji '100 zł za pensje na koncie - Maj 2011' a także druk dyspozycji przelewu wynagrodzenia dostępne są na stronie www.ingbank.pl/pensja-maj
Dziwi mnie tylko, że na stronie banku nigdzie nie rzuciła mi się o tym informacja, czyżby nowi klienci nie mogli z tego skorzystać? Chyba tak, gdyż w regulaminie promocji możemy znaleźć taki o to zapis:
c. otrzymały z Banku imienne zaproszenie, do wzięcia udziału w Promocji.
Ogólnie promocja wydaje się dość ciekawa, 100 zł piechotą nie chodzi. Trzeba tylko na dwa miesiące przekierować naszą pensję do ING oraz wykonać przynajmniej dwie transakcje bezgotówkowe kartą. Gdybym miał jeszcze kartę, to bym pewnie z niej skorzystał, ale teraz i tak korzystam z 1% podwyżki w BGŻ.
wtorek, 22 lutego 2011
Drobne oszczędności, czyli jak od nadmiaru kart i lenistwa głowa boli
Swego czasu założyłem konto online w Eurobanku, do którego oprócz rachunków oszczędnościowych zażyczyłem sobie kartę debetową. I wszystko było by pięknie i ładnie, gdyby nie to, że od jakiegoś czasu Eurobank za tą kartę zaczął pobierać 0,95 zł za miesiąc. Jako że z natury bywam leniwy, trochę czasu mi zajęło zanim w końcu wybrałem się do oddziału banki i zrezygnowałem z podkradania mi pieniędzy za coś czego nawet nie używam. Niby nic, a w skali roku wychodzi 12 zł.
Teraz jeszcze zostaje mi karta z ING. Tu jest jeszcze śmieszniej, bo oni z kolei za możliwość posiadania karty debetowej do konta życzą sobie 7 zł! Oczywiście można uniknąć tej opłaty, jeśli spełni się warunek wydania przynajmniej 100 zł (łącznie) poprzez płatności kartą w ciągu każdego miesiąca. Tak czy siak, ta karta też nie jest mi potrzebna, a że ostatnio sobie zablokowałem dostęp online do konta i tak muszę pójść do oddziału, to od razu zrezygnuję i z tej karty. Przynajmniej portfel będzie lżejszy.
czwartek, 17 lutego 2011
Początek inwestycji.
Początki zawsze są trudne. Mój początek inwestowania przyniósł mi szybko lekcję jak nie należy inwestować i jakich błędów więcej nie popełniać. Jakieś pół roku temu, wyciągnąwszy odpowiednie wnioski rozpocząłem swoją przygodę z inwestowaniem jeszcze raz. Aktualnie jestem na etapie budowy funduszu awaryjnego i drobnych inwestycji.
Portfel awaryjny (najwyższy priorytet na bieżący rok).
Buduję go już od 4 miesięcy. W miarę możliwości, oprócz planowych wpłat trafiają na jego konto wszelkie drobne zarobki i oszczędności. Aktualnie mój fundusz awaryjny wynosi 1 310 zł, na co składa się 1 lokata 2-miesięczna w banku GetinOnline (500 zł) oraz pieniądze na rachunkach oszczędnościowych (810 zł). Docelowo ma być równoważny 3-miesięcznym, podstawowym wydatkom (czynsz, rachunki, żywność), czyli ok. 5 - 6 tyś. zł. Plan ten chcę zrealizować do końca orku.
Portfel inwestycyjny.
Równolegle do budowy portfelu awaryjnego postanowiłem tworzyć portfel inwestycyjny. Portfel ten ma służyć początkowym inwestycjom, planuję na koniec roku osiągnąć poziom 2 - 3 tyś. zł. Aktualnie w moim portfelu inwestycyjnym znajdują się: fundusze inwestycyjne (łącznie ok. 480 zł) oraz złoto (ok. 160 zł).
Blog.
Blog ten przede wszystkim ma mnie motywować do solidnego prowadzenia swojej domowej księgowości. Poza tym chciałbym poprzez niego dzielić się z innymi początkującymi inwestorami zdobytą wiedzą i doświadczeniem. Tak więc zapraszam do odwiedzania EPortfela.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
